Po całodziennej wędrówce doszliśmy pod lodowiec Dżaupaja. Następnego dania skoro świt ruszyliśmy na przełęcz Sred. Dżaupajskij (4340 m npm).
Gdzieś czytałem, że na tym podejściu miały być trawiaste fragmenty. Nie wiem kto to pisał?!
fot. Ania Jawor-Joniewicz Tadek Joniewicz
Photo album created with Web Album Generator